450 dni w morzu

maf, 25 lutego 2005 r.
ORP "Gniezno” to jedna z pięciu tego typu jednostek służących w polskiej Marynarce Wojennej. Zbudowany został 15 lat w gdańskiej Stoczni Północnej. Załoga to 34 marynarzy służby zasadniczej i nadterminowej oraz 18 oficerów i podoficerów. Trzy lata temu jednostka brała udział w największych w ciągu ostatnich lat ćwiczeniach sił NATO na Atlantyku pod kryptonimem "Strong Resolve”. Natomiast rok później w największych manewrach w Europie w ramach programu "Partnerstwo dla Pokoju”, czyli ćwiczeniach Baltops. Głównym zadaniem "Gniezna” jest przerzut wojsk wraz ze sprzętem, transport ładunków i ewakuacja ludzi. Do załadunku bądź wyładunku nie potrzebuje portu. Mogą to robić na nieprzygotowanych specjalnie do tego wybrzeżach. Przez 15 lat marynarze z "Gniezna” postawili też w ramach ćwiczeń 150 min morskich.
ORP "Gniezno” to jedna z pięciu tego typu jednostek służących w polskiej Marynarce Wojennej. Zbudowany został 15 lat w gdańskiej Stoczni Północnej. Załoga to 34 marynarzy służby zasadniczej i nadterminowej oraz 18 oficerów i podoficerów. Trzy lata temu jednostka brała udział w największych w ciągu ostatnich lat ćwiczeniach sił NATO na Atlantyku pod kryptonimem "Strong Resolve”. Natomiast rok później w największych manewrach w Europie w ramach programu "Partnerstwo dla Pokoju”, czyli ćwiczeniach Baltops. Głównym zadaniem "Gniezna” jest przerzut wojsk wraz ze sprzętem, transport ładunków i ewakuacja ludzi. Do załadunku bądź wyładunku nie potrzebuje portu. Mogą to robić na nieprzygotowanych specjalnie do tego wybrzeżach. Przez 15 lat marynarze z "Gniezna” postawili też w ramach ćwiczeń 150 min morskich.
Ponad 34 tysiące mil morskich, 450 dni spędzonych na morzu - taki jest bilans najstarszego (obok "Lublina") w Marynarce Wojennej okrętu transportowo-minowego ORP "Gniezno".

W środę minęło równo 15 lat od chwili pierwszego podniesienia bandery na tej jednostce. Na jej pokładzie służy dziś 52 oficerów, podoficerów i marynarzy służby zasadniczej lub nadterminowej. Niektórzy pochodzą aż z odległego Przemyśla.

Pierwszym dowódcą był kpt. mar. Krzysztof Krucki. Potem okrętem dowodzili kolejno kpt. mar. Zdzisław Białek i kpt. mar. Krzysztof Zdonek. Od trzech lat "pierwszym po Bogu" jest kpt. mar. Mariusz Pioś.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie