21. kolejka Ekstraklasy. Ostatnia prosta przed urlopami i zimowym snem

Tomasz Biliński
Bartek Syta
21. kolejka zakończy tegoroczne zmagania ligowe polskich klubów. Najciekawiej będzie w niedzielę. Korona zagra z Legią, a Piast podejmie Lecha.

Legia.com/x-news

Pięć miesięcy i cztery dni - tyle dzieli pierwszy mecz sezonu ekstraklasy od poniedziałkowego spotkania Podbeskidzia ze Śląskiem Wrocław, które zakończy rywalizację w tym roku kalendarzowym. Po weekendowej kolejce ligowcy będą mogli się udać na zasłużone urlopy.

Najciekawiej zapowiadają się niedzielne mecze. W Kielcach Korona podejmie Legię. Trudy sezonu mocniej powinni odczuwać piłkarze stołecznej drużyny, dla których będzie to 38 spotkanie w sezonie (dla gospodarzy 22). W sierpniu Korona sensacyjnie pokonała legionistów przy Łazienkowskiej 2:1. Na własnym stadionie prezentuje się jednak żenująco - wygrała zaledwie jeden mecz (w pierwszej kolejce!), dwa zremisowała, przegrała sześć.

- Koronie nie idzie u siebie, ale każdy mecz wyjazdowy jest dla nierówno grającej Legii trudny. Jeśli drużyna zagra na swoim poziomie, nie będzie miała klopotów ze zwycięstwem. Jeżeli nie, będą problemy. Każdy zespół dodatkowo mobilizuje się na mecze z legionistami. Ogranie ich to zawsze sukces - uważa Jacek Cyzio, były napastnik Legii, który w 1991 roku doszedł z nią do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów.

- Gdyby ktoś wszedł do naszej szatni, to by się przekonał, że tam jest tylko jeden temat. Legia. Widać, że zawodnicy chcą zrobić wszystko, by pokonać wicemistrza Polski i wzajemnie się motywują. W niedzielę chcemy pokazać wszystko co najlepsze. Stać nas na to. Chcemy dać radość naszym kibicom - potwierdza jego słowa Marcin Brosz, trener Korony.

W Kielcach nie zagra kontuzjowany Jakub Rzeźniczak. Na ponowny debiut w barwach Wojskowych będzie musiał poczekać też Artur Jędrzejczyk. We wtorek 28-letni obrońca został przez Legię wypożyczony na pół roku z FK Krasnodar.

Stanisław Czerczesow zapowiada, że do zimowej rewolucji w składzie nie dojdzie, kibice mogą spodziewać się jednak kilku zmian. - Moim zdaniem wzmocnione powinny zostać boki pomocy. Na tę chwilę Ivan Triczkowki nie prezentuje poziomu uprawniającego go do gry w Legii. Nie wiadomo, co z Michałem Żyrą, który nie przedłużył kontraktu. Michał Kucharczyk nie może zostać osamotniony - mówi Cyzio, który oprócz Legii grał m.in. w Pogoni Szczecin i Trabzonsporze.

Po spotkaniu Korony z Legią liderujący w tabeli Piast zagra z obrońcą tytułu, Lechem. Pod okiem Jana Urbana Kolejorz odrodził się i z ostatniego miejsca wskoczył na piąte (po drodze zdobywając 26 punktów na 30 możliwych). - Chyba nawet trener Urban jest zdziwiony tą passą. Ale fajnie, Lech zasługuje na to, by co roku walczyć o najwyższe cele. Z drugiej strony, Piast jest liderem. Na przekór tym, którzy wieszczyli jego kryzys, wciąż gra ciekawą piłkę. W meczu na szczycie z Legią był dużo lepszym zespołem. Zapowiada się ciekawe widowisko - przewiduje Cyzio. - Wynik? Gdybym musiał, postawiłbym na remis - dodaje.

W Piaście zabraknie jednego z liderów, Kamila Vacka. Czech zagrał w każdym z 20 meczów ligowych, strzelił cztery gole i zaliczył trzy asysty. - Dałem z siebie wszystko. Bardzo żałuję, że nie zagram przeciwko Lechowi - przyznał po meczu z Legią, w którym dostał czwartą żółtą kartkę w sezonie.

Ważą się też losy występu Martina Nespora. Rodak Vacka z Legią zszedł z boiska już w pierwszej połowie. - Od początku sezonu mam coś na nodze. Mam nadzieję, że szybko się z tym uporam. Zrobię wszystko, żeby z Lechem zagrać na sto procent. Chcemy zakończyć rok miłym akcentem, a ja mam nadzieję, że zagram od początku - dodaje napastnik.

Czeski duet miał udział prawie przy połowie bramek zdobytych przez Piasta (17 z 37), ich strata byłaby dla Radoslava Latala bolesna. A rozpędzony Lech, który wygrał sześć meczów z rzędu, wykorzysta każdą słabość by zrewanżować się za sierpniową porażkę 0:1 przy Bułgarskiej.

współpraca: Karol Maćkowiak

Ekstraklasa, 21. kolejka
Piątek: Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze (godz. 18, transmisja Eurosport 2), Wisła Kraków - Pogoń Szczecin (20.30, Canal+ Sport); Sobota: Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Ruch Chorzów (15.30, Canal+ Sport), Jagiellonia Białystok - Cracovia (18, Canal+ Sport), Górnik Łęczna - Lechia Gdańsk (18, nSport+); Niedziela: Korona Kielce - Legia Warszawa (15.30, Canal+ Sport), Piast Gliwice - Lech Poznań (18, Canal+); Poniedziałek: Podbeskidzie Bielsko-Biała - Śląsk Wrocław (18, Eurosport 2).

Wideo

Materiał oryginalny: 21. kolejka Ekstraklasy. Ostatnia prosta przed urlopami i zimowym snem - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3