10-latek zaatakował kolegę z Ukrainy. Głos zabrało „Ordo Iuris”. Wywiązała się z tego awantura polityczno-historyczna

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Zaktualizowano 
Ze zwyczajnej szkolnej przepychanki zrobiła się polityczno-patriotyczna awantura. Padają wielkie słowa i głupoty.
Ze zwyczajnej szkolnej przepychanki zrobiła się polityczno-patriotyczna awantura. Padają wielkie słowa i głupoty. 123rf
Bójka między kolegami z czwartej klasy. W tle „patriotyczne” ciuchy i rzekomy spór o zbrodniarza, Stepana Banderę. Kiedy w tę sprawę włączyła się fundacja „Ordo Iuris”, wywiązała się awantura polityczno-historyczna.

Wyjechaliśmy z kraju, w którym trwa wojna, przemoc. A teraz czujemy się, jakbyś my przyjechali na inną wojnę - mówi Walerij.

Cedzi słowa. Jego polszczyzna jest bez zarzutu, ale mężczyzna bardzo uważa, by nie powiedzieć czegoś, co mogłoby zostać użyte przeciw niemu. Uczy się polskiego od dwóch lat.

Wtedy też, w 2017 roku przyjechał z żoną i dwoma małymi wtedy jeszcze synami z Mariu pola w Donbasie. Polska miała być dla nich krajem, w którym zaczną życie na nowo. Oboje znaleźli pracę w Toruniu. Dzieci poszły do podstawówki nr 10.

- Syn ma w szkole wielu kolegów. Jest lubiany. Wszystko było w porządku - opowiada.

Do czasu. Wiosną tego roku Dmytro (imię zmienione), uczeń czwartej klasy, wrócił do domu zdenerwowany.

- Mówił, że jeden chłopak szedł za nim, pluł i powtarzał: „Polska dla Polaków, a ty jesteś banderowiec”. Syn w domu zapytał: „Tata, kto to jest ten banderowiec?” Nie wiedział. Zresztą u nas w Donbasie w ogóle nie uczy się o tym w szkole. Tego tematu w ogóle nie ma. I my w domu też nigdy nie rozmawialiśmy o Banderze.

Czytaj także: 10-latek trafił do sądu. Ordo Iuris: poszło o Banderę. Szkoła to dementuje

Pobicie to było już za dużo
Takie sytuacje - jak mówi ojciec - się powtarzały. Dmytro był wyzywany i lżony. Kiedy jednak chłopiec został napadnięty przez dwóch innych, rodzice uznali, że czas zareagować. - Wcześniej nie reagowaliśmy, ale wtedy syn został pobity. Został uderzony, między innymi w twarz - mówi Walerij. - Poszliśmy do szkoły. Zapytałem: „Dlaczego chłopak nie może wrócić spokojnie do domu?”

Szkoła zwróciła się do Sądu Rejonowego w Toruniu. Sprawa agresora trafiła do II Wydziału Rodzinnego i Nieletnich „z prośbą o zbadanie sytuacji rodzinnej i wychowawczej dziecka”.

W oświadczeniu dyrekcji SP nr 10 w Toruniu napisano, że powodem zwrócenia się do sądu były „występujące problemy w jego (ucznia - red.) relacjach z rówieśnikami. (..) wielokrotnie naruszał nietykalność innych dzieci, a także stosował przemoc słowną, wyrażając jednocześnie niechęć do cudzoziemców”.

Na tym pewnie sprawa by się zakończyła. I nikt więcej - poza rodzicami, uczniem i być może dyrektorką szkoły - nie dowiedziałby się o postępowaniu.

Tak stałoby się, gdyby nie tweet, który 15 lipca opublikowała Magdalena Majkowska, prawnik reprezentująca w charakterze pełnomocnika rodziców chłopca, w sprawie w której szkoła zwróciła się do sądu.„Uczeń na przerwie, zwrócił uwagę koledze narodowości ukraińskiej, który wychwalał S. Banderę, że w Polsce uważany jest on za bandytę. Szkoła zgłosiła sprawę do sądu opiekuńczego w Toruniu, stawiając polskiemu uczniowi zarzut nacjonalizmu” - napisała prawniczka.

Na pytanie jednego z użytkowników TT, czy informacja ta nie jest „fake newswem”, odpowiedziała przecząco. „W sądzie trwa postępowanie” - jak zaznacza prawnik - „o ograniczenie praw rodzicielskich rodzicom 10-latka.”

Sęk w tym, że sąd wcale nie prowadzi postępowania „w kierunku” ograniczenia praw rodzicielskich. Jego czynności mogą, ale nie muszą mieć taki skutek.

Magdalena Majkowska jest prawnikiem działającym w Fundacji Instytucie na Rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris”. Organizacja działa od 2013 roku i najbardziej znana jest z projektu za- ostrzenia prawa aborcyjnego postulując wprowadzenie w Polsce całkowitego zakazu przerywania ciąży. „Ordo Iuris” znane jest również z ostrej krytyki ruchów LGBT.

„Patriotyczne” tradycje
„Postawa Maćka (imię chłopca zmieniono) wynika z historii jego rodziny oraz przywiązania do tradycji” - zaznacza Magdalena Majkowska w wypowiedzi cytowanej w oświadczeniu wydanym przez „Ordo Iuris”.

„Ojciec chłopca był żołnierzem zawodowym. Patriotyzm jest dla niego ważną wartością, którą stara się przekazywać dziecku zainteresowanemu historią Polski. Przodkowie chłopca, o których pamięć w rodzinie jest wciąż kultywowana, padli ofiarą rzezi wołyńskiej. Rodzice starają się uwrażliwić dzieci na potrzeby innych oraz wychowywać je w szacunku do drugiego człowieka, chłopiec posiada również kolegę narodowości ukraińskiej, kwestia jego pochodzenia nigdy nie była podłożem konfliktów” - twierdzi Magdalena Majkowska.

Ponadto fundacja zaznacza, że „po pierwszym szkolnym sporze o Banderę, Maciek był przez ukraińskiego kolegę wyzywany i opluwany z powodu noszenia ubrań z nadrukami przedstawiającymi Żołnierzy Niezłomnych. „Chłopiec starał się nie reagować na liczne prowokacje, a kolejne incydenty były na bieżąco zgłaszane szkole. Rodzice byli w stałym kontakcie z placówką, licząc na wsparcie pedagogów w rozwiązaniu konfliktu pomiędzy uczniami”.

Szkoła dementuje rewelacje „Ordo Iuris” dotyczące genezy sprawy. - Absolutnie nie potwierdziliśmy, by chopiec z Ukrainy wypowiadał się na temat Stepana Bandery - mówi wicedyretor SP nr 10, Magdalena Dawidowicz. - Nigdy też nie kontaktował się z nami nikt z fundacji Ordo Iuris.

Co do drugiego ucznia, w oświadczeniu szkoły czytamy, że „z uwagi na bezpieczeństwo uczniów, zgodnie z zapisami w programie wychowawczo-profilaktycznym, szkoła podjęła odpowiednie kroki, aby przeciwdziałać tym (agresywnym, red.) zachowaniom. Ze względu na brak wyraźnej poprawy w zachowaniu szkoła zwróciła się (...) do sądu”.

Skąd zatem fundacja miała informacje, że powodem skierowania sprawy do sądu był spór o Banderę? - Rodzice byli cały czas w kontakcie mailowym ze szkołą, z którego wynikało, że przedmiotem tej pierwotnej kłótni była postać Stepana Bandery - pada odpowiedź.

Święto toruńskiej Policji [zdjęcia] ...

Sprawa polityczna
Próbowaliśmy się skontaktować z rodzicami Maćka. - Niestety, nie mogę podać kontaktu, ale mogę zapytać ich, czy zgodziliby się na rozmowę - wyjaśniła Majkowska. Odpowiedzi nie ma.

- To w ogóle nie tak - mówi Walerij. - My nigdy nie rozmawialiśmy w domu o Banderze.

W tej sprawie do wojewody Mikołaja Bogdanowicza i wojewódzkiego kuratora oświaty Marka Gralika zwróciła się posłanka PiS Anna Sobecka. W identycznie brzmiących listach prosi urzędników o „nadzór” sprawą.

„(...) Szokująca jest dla mnie postawa dyrekcji, która zgłosiła sprawę do sądu opiekuńczego w Toruniu, stawiając polskiemu uczniowi zarzut nacjonalizmu” - napisała posłanka.

- Pismo pani poseł nie zawiera żadnych faktów, tylko nawiązuje do medialnych doniesień. Prosi o wyjaśnienie i otrzyma je od nas - zapowiada Maria Mazurkiewicz, wicekurator oświaty.

Wojewoda uzależnia podjęcie działania od informacji, których spodziewa się od kuratorium.

- Do sprawy należy podejść z wyjątkową ostrożnością. Należy poznać cały jej kontekst - mówi Adrian Mól, rzecznik wojewody. - We wtorek rano po pierwszych doniesieniach medialnych wojewoda skontaktował się z kujawsko-pomorską wicekurator oświaty z prośbą o wyjaśnienia w tej sprawie. Otrzymał już wstępne informacje o przeprowadzonej w ubiegłym miesiącu kontroli.

Poseł Paweł Olszewski (PO): - Każdy przejaw agresji, przemocy na jakimkolwiek tle jest nieakceptowalny. Szczególnie, jeśli ma to miejsce w szkole. I szkoła powinna w takiej sytuacji zareagować. A próba usprawiedliwiania zachowania agresywnego pobicia przekonaniami jest tylko zachęcaniem do tego, aby argument siły stosować, gdy ma się „patriotyczno-polskie” przekonania. To może doprowadzić do przelewu krwi i zarówno „Ordo Iuris”, jak i poseł Sobecka powinni mieć to na uwadze.

Z kolei Konrad Dulkowski, prezes Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych twierdzi, że sprawa ucznia z Torunia to kolejne, przemyślane działanie fundacji „Ordo Iuris”. - Szukają następnego męczennika po panu Tomaszu z Ikei. Teraz fundacja stara uczynić nim chłopca z podstawówki - komentuje. - „Ordo Iuris” stara się z tego zrobić sprawę polityczną i alarmuje o prześladowaniu z powodu przekonań nacjonalistycznych. Podejrzewam, że w przypadku 10-latka to nie są pewnie nawet jego przekonania, tylko przekonania, które wyniósł może z domu, a może wyczytał w internecie.

To absurdalne - dodaje Dulkowski. - Mamy pomieszanie pojęć. Chodzi o pogłębianie nienawiści polsko-ukraińskiej. Rozmawiam z Ukraińcami. Oni też w większości uważają Banderę za bandytę. Nie mam co do tego wątpliwości. Też uważam rzeź wołyńską za ludobójstwo, za straszliwą zbrodnię, którą trzeba jak najbardziej potępiać, ale nie można obciążać tym dzisiejszych Ukraińców.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: 10-latek zaatakował kolegę z Ukrainy. Głos zabrało „Ordo Iuris”. Wywiązała się z tego awantura polityczno-historyczna - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

??
2019-07-20T03:34:47 02:00, Gość:

Niestety artykuł bardzo nierzetelny. Nie mam nic przeciw Ukraińcom, ale problem banderyzmu na Ukrainie jest bardzo poważny. Jest to chyba jedyny kraj w Europie, w którym niestety oficjalnie czci się "bohaterów" nazistowskich. Uważam, że Ukraina powinna właśnie ze wszystkich sił zwalczać odradzający się banderyzm, dla dobra samych Ukraińców. Dziwi mnie tak bardzo jednostronne podejście Gazety Pomorskiej i stawanie po stronie szkoły, której w tej sytuacji można niestety bardzo wiele zarzucić. Już drugi niezwykle stronniczy artykuł - to tylko mnoży podejrzenia i właśnie wcale nie służy pojednaniu! Mam nadzieję, że kontrola szkoły będzie szczegółowa i jeżeli zarzuty się potwierdzą, zostaną wyciągnięte przewidziane prawem konsekwencje.

20 lipca, 17:02, Tadeusz:

Oczywiście kontrola szkoły będzie WYJĄTKOWO szczegółowa i zostaną wyciągnięte baaaardzo surowe konsekwencje, a mianowicie agresywny podrostek z takim talentem łupcujący rówieśników na prawo i lewo, po raz czwarty zmieni szkołę lu klasę. Niedługo szkół zabraknie dla tego "Konrada Wallenroda". Aż strach pomyśleć, co to będzie jak na jego zmiennej drodze edukacyjnej pojawi się nie daj Boże jakiś kolega o ciemnym kolorze skóry, albo skośnooki..... Jaką wówczas bogoojczyźnianą brednię wymyślą nawiedzeni "prawnicy" z Ordo Iuris i na jakąż to martyrologiczną kartę naszej historii powoła się szanowna rodzinka tego dzielnego rycerza z gilem pod nosem?

Ohoho jaki Pan kierwa oczytany. Aż się gacie prują.

???

Skoro te przekonania są przekazane przez rodziców to jak mogą nie być jego.

G
Gość
2019-07-19T10:19:34 02:00, Igma:

Cytat:

„Postawa Maćka (imię chłopca zmieniono) wynika z historii jego rodziny oraz przywiązania do tradycji”

Do jakiej tradycji?

W Toruniu to same Niemce i Volksdeutsche.

Nawet Ten

co wstrzymał słońce i poruszył ziemie

był Niemcem.

2019-07-20T17:16:28 02:00, Olo:

No to "dzielny Maciek" będzie miał pełne pieści roboty, tyle tych nieprawomyślnych biega po Toruniu, Tylko jak on dorwie tego Kopernika? No, ale dla takiego bohaterskiego gołowąsa nie ma żadnych przeszkód! Tatuś i Ordo Iuris pomogą!

Masz problem ze zrozumieniem Co ci się ślimaczy w tej namiastce "mózgu" ołyksadr? To kim dla ciebie łyku był stjepan bandera? Chcę wiedzieć tak dla porządku...Czekam..

G
Gość
2019-07-19T15:26:25 02:00, oxy:

Żenująca agitka! Skoro większość Ukraińców nie popiera Bandery, to kto go czci i stawia pomniki, mniejszość? Udowodnione ludobójstwo próbują obrócić w symetryczny konflikt, jakoś redakcja nie grzmi o pisaniu historii na nowo. Olszewski jako ekspert od mowy nienawiści to już całkowita parodia albo brak wiedzy autora.

Pełna zgoda..

b
biełousow
2019-07-20T03:34:47 02:00, Gość:

Niestety artykuł bardzo nierzetelny. Nie mam nic przeciw Ukraińcom, ale problem banderyzmu na Ukrainie jest bardzo poważny. Jest to chyba jedyny kraj w Europie, w którym niestety oficjalnie czci się "bohaterów" nazistowskich. Uważam, że Ukraina powinna właśnie ze wszystkich sił zwalczać odradzający się banderyzm, dla dobra samych Ukraińców. Dziwi mnie tak bardzo jednostronne podejście Gazety Pomorskiej i stawanie po stronie szkoły, której w tej sytuacji można niestety bardzo wiele zarzucić. Już drugi niezwykle stronniczy artykuł - to tylko mnoży podejrzenia i właśnie wcale nie służy pojednaniu! Mam nadzieję, że kontrola szkoły będzie szczegółowa i jeżeli zarzuty się potwierdzą, zostaną wyciągnięte przewidziane prawem konsekwencje.

2019-07-20T17:02:47 02:00, Tadeusz:

Oczywiście kontrola szkoły będzie WYJĄTKOWO szczegółowa i zostaną wyciągnięte baaaardzo surowe konsekwencje, a mianowicie agresywny podrostek z takim talentem łupcujący rówieśników na prawo i lewo, po raz czwarty zmieni szkołę lu klasę. Niedługo szkół zabraknie dla tego "Konrada Wallenroda". Aż strach pomyśleć, co to będzie jak na jego zmiennej drodze edukacyjnej pojawi się nie daj Boże jakiś kolega o ciemnym kolorze skóry, albo skośnooki..... Jaką wówczas bogoojczyźnianą brednię wymyślą nawiedzeni "prawnicy" z Ordo Iuris i na jakąż to martyrologiczną kartę naszej historii powoła się szanowna rodzinka tego dzielnego rycerza z gilem pod nosem?

Zapomniałeś o okrzykach chłopca Bóg Honor Ojczyzna?! No takie przeoczenie. A twój tate do Torunia na wieżyczce ruskiego tanku przybył czy rany w kulasy nie zdążył zwiać przed tymże tankiem?

G
Gość
2019-07-20T18:45:18 02:00, pedagog:

Bardzo obiektywny artykuł- wreszcie znamy opis sytuacji z tej drugiej strony. Konflikt między chłopakami, tak jak się to czasami zdarza, zupełnie idiotycznie ktoś /ktosie/ przyozdobił w patriotyczne klimaty dmuchając na cały kraj ogromny balon absurdu. Tak to właśnie jest, jak się zacietrzewieni dorośli próbują niebezpiecznie "bawić" wciągając w to dzieciaki. Ta niewydarzona jakaś prawniczka z Ordo luris powinna ze wstydu się spalić, że tyle niepotrzebnego zła uruchomiła w ludziach, angażując w te wymysły pół województwa. W tym wypadku określenie "rzetelność prawnicza" brzmi jak jakiś dowcip.

A niby skąd znamy opis z drugiej strony? Z tego "bardzo obiektywnego" artykułu? Czyżby pedagog z podejrzanej szkoły?

p
pedagog

Bardzo obiektywny artykuł- wreszcie znamy opis sytuacji z tej drugiej strony. Konflikt między chłopakami, tak jak się to czasami zdarza, zupełnie idiotycznie ktoś /ktosie/ przyozdobił w patriotyczne klimaty dmuchając na cały kraj ogromny balon absurdu. Tak to właśnie jest, jak się zacietrzewieni dorośli próbują niebezpiecznie "bawić" wciągając w to dzieciaki. Ta niewydarzona jakaś prawniczka z Ordo luris powinna ze wstydu się spalić, że tyle niepotrzebnego zła uruchomiła w ludziach, angażując w te wymysły pół województwa. W tym wypadku określenie "rzetelność prawnicza" brzmi jak jakiś dowcip.

G
Gość
2019-07-20T03:34:47 02:00, Gość:

Niestety artykuł bardzo nierzetelny. Nie mam nic przeciw Ukraińcom, ale problem banderyzmu na Ukrainie jest bardzo poważny. Jest to chyba jedyny kraj w Europie, w którym niestety oficjalnie czci się "bohaterów" nazistowskich. Uważam, że Ukraina powinna właśnie ze wszystkich sił zwalczać odradzający się banderyzm, dla dobra samych Ukraińców. Dziwi mnie tak bardzo jednostronne podejście Gazety Pomorskiej i stawanie po stronie szkoły, której w tej sytuacji można niestety bardzo wiele zarzucić. Już drugi niezwykle stronniczy artykuł - to tylko mnoży podejrzenia i właśnie wcale nie służy pojednaniu! Mam nadzieję, że kontrola szkoły będzie szczegółowa i jeżeli zarzuty się potwierdzą, zostaną wyciągnięte przewidziane prawem konsekwencje.

2019-07-20T17:02:47 02:00, Tadeusz:

Oczywiście kontrola szkoły będzie WYJĄTKOWO szczegółowa i zostaną wyciągnięte baaaardzo surowe konsekwencje, a mianowicie agresywny podrostek z takim talentem łupcujący rówieśników na prawo i lewo, po raz czwarty zmieni szkołę lu klasę. Niedługo szkół zabraknie dla tego "Konrada Wallenroda". Aż strach pomyśleć, co to będzie jak na jego zmiennej drodze edukacyjnej pojawi się nie daj Boże jakiś kolega o ciemnym kolorze skóry, albo skośnooki..... Jaką wówczas bogoojczyźnianą brednię wymyślą nawiedzeni "prawnicy" z Ordo Iuris i na jakąż to martyrologiczną kartę naszej historii powoła się szanowna rodzinka tego dzielnego rycerza z gilem pod nosem?

Tadeusz i Lech to chyba ten nerwusek z poprzedniego artykułu :))) Doradzam melisę na uspokojenie :)

O
Olo
2019-07-19T10:19:34 02:00, Igma:

Cytat:

„Postawa Maćka (imię chłopca zmieniono) wynika z historii jego rodziny oraz przywiązania do tradycji”

Do jakiej tradycji?

W Toruniu to same Niemce i Volksdeutsche.

Nawet Ten

co wstrzymał słońce i poruszył ziemie

był Niemcem.

No to "dzielny Maciek" będzie miał pełne pieści roboty, tyle tych nieprawomyślnych biega po Toruniu, Tylko jak on dorwie tego Kopernika? No, ale dla takiego bohaterskiego gołowąsa nie ma żadnych przeszkód! Tatuś i Ordo Iuris pomogą!

L
Lech
2019-07-19T19:04:56 02:00, Anna:

Radzę unikać tej szkoły jak ognia. Obrzydliwy artykuł.

Takie "mundre" rady może dawać tylko ktoś, kto w ogóle unika wszelkich szkół. Ulica też dobrze kształci, więc po co nadwyrężać te swoje wszystkie trzy szare komórki pod beretem?

T
Tadeusz
2019-07-20T03:34:47 02:00, Gość:

Niestety artykuł bardzo nierzetelny. Nie mam nic przeciw Ukraińcom, ale problem banderyzmu na Ukrainie jest bardzo poważny. Jest to chyba jedyny kraj w Europie, w którym niestety oficjalnie czci się "bohaterów" nazistowskich. Uważam, że Ukraina powinna właśnie ze wszystkich sił zwalczać odradzający się banderyzm, dla dobra samych Ukraińców. Dziwi mnie tak bardzo jednostronne podejście Gazety Pomorskiej i stawanie po stronie szkoły, której w tej sytuacji można niestety bardzo wiele zarzucić. Już drugi niezwykle stronniczy artykuł - to tylko mnoży podejrzenia i właśnie wcale nie służy pojednaniu! Mam nadzieję, że kontrola szkoły będzie szczegółowa i jeżeli zarzuty się potwierdzą, zostaną wyciągnięte przewidziane prawem konsekwencje.

Oczywiście kontrola szkoły będzie WYJĄTKOWO szczegółowa i zostaną wyciągnięte baaaardzo surowe konsekwencje, a mianowicie agresywny podrostek z takim talentem łupcujący rówieśników na prawo i lewo, po raz czwarty zmieni szkołę lu klasę. Niedługo szkół zabraknie dla tego "Konrada Wallenroda". Aż strach pomyśleć, co to będzie jak na jego zmiennej drodze edukacyjnej pojawi się nie daj Boże jakiś kolega o ciemnym kolorze skóry, albo skośnooki..... Jaką wówczas bogoojczyźnianą brednię wymyślą nawiedzeni "prawnicy" z Ordo Iuris i na jakąż to martyrologiczną kartę naszej historii powoła się szanowna rodzinka tego dzielnego rycerza z gilem pod nosem?

G
Gość

Artykuł to tłumaczenie z gazety ukraińskiej?

M
Mikey Reilly

Artykuł dno no ale to pomorska więc nie można się niczego innego spodziewać ukazana jest tylko jedna strona konfliktu do tego opinia Olszewskiego z PO ???? Może się jeszcze wypowie Michnik i Tusk wtedy napewno będzie bardziej sprawiedliwie

G
Gość

Niestety artykuł bardzo nierzetelny. Nie mam nic przeciw Ukraińcom, ale problem banderyzmu na Ukrainie jest bardzo poważny. Jest to chyba jedyny kraj w Europie, w którym niestety oficjalnie czci się "bohaterów" nazistowskich. Uważam, że Ukraina powinna właśnie ze wszystkich sił zwalczać odradzający się banderyzm, dla dobra samych Ukraińców. Dziwi mnie tak bardzo jednostronne podejście Gazety Pomorskiej i stawanie po stronie szkoły, której w tej sytuacji można niestety bardzo wiele zarzucić. Już drugi niezwykle stronniczy artykuł - to tylko mnoży podejrzenia i właśnie wcale nie służy pojednaniu! Mam nadzieję, że kontrola szkoły będzie szczegółowa i jeżeli zarzuty się potwierdzą, zostaną wyciągnięte przewidziane prawem konsekwencje.

A
Anna

Radzę unikać tej szkoły jak ognia. Obrzydliwy artykuł.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3